Teraz Słowak musi oddać pieniądze. Co więcej, za wyłudzenie nienależnego świadczenia grozi mu do 5 lat więzienia. Śledztwo w tej sprawie prowadzi policja w Koszycach.
Jak to możliwe, że jeden człowiek ma zarejestrowanych ponad sto samochodów?
Okazuje się, że na wschodzie Słowacji nie jest to nic nadzwyczajnego. Wielu, szczególnie gorzej sytuowanych obywateli - za drobną opłatą rejestruje auto - które potem ze słowackimi tablicami rejestracyjnymi wywożone jest na Ukrainę.