Żołnierze wystrzelili pociski moździerzowe w stronę uczestników ceremonii weselnej po tym, jak talibscy rebelianci zaatakowali punkt kontrolny - relacjonował zastępca gubernatora prowincji Helmand Jan Rasuljar. Pociski eksplodowały w miejscu, gdzie goście weselni oczekiwali na przyjazd panny młodej.
Po incydencie czterech żołnierzy, w tym dowódca, zostało zatrzymanych i przewiezionych na przesłuchanie do stolicy Helmandu, Laszkargah.