Francja wraz z Wielką Brytanią, Stanami Zjednoczonymi, Kanadą i Włochami tworzy międzynarodową koalicję, która prowadzi operację w Libii. Misja ma na celu wymuszenie przestrzegania uchwalonej przez Radę Bezpieczeństwa ONZ strefy zakazu lotów nad Libią i ochronę ludności cywilnej. Po trudnych negocjacjach kraje NATO zgodziły się wczoraj, by sojusz przejął od koalicji obowiązki w Libii.
Francja: "Operacja w Libii potrwa tygodnie"
Szef sztabu francuskich sił zbrojnych admirał Edouard Guillaud ocenił, że operacja międzynarodowej koalicji w Libii może potrwać tygodnie. "Wątpię, aby operacja skończyła się w ciągu najbliższych dni. Szacuję, że będą to tygodnie, ale nie miesiące" - oświadczył Guillaud w radiu France Info.