Były premier Luksemburga zastąpi na stanowisku aktualnego szefa Komisji Europejskiej Portugalczyka Jose Barosso.
Junker jest bardzo bezpośredni. Kiedy robiłam z nim kiedyś wywiad sam otworzył mi drzwi, robił kawę, bo pora była późna i zwolnił już pracowników - wspomina korespondentka RMF FM w Brukseli Katarzyna Szymańska-Borginion. Do pracy Juncker chodzi najczęściej pieszo i nie lubi unijnego przepychu.
Jednak ma też poważne wady. Nieoficjalnie można usłyszeć, że ma problemy z alkoholem. Jego ojciec służył w Wehrmachcie, ale jak się podkreśla, podczas okupacji mieszkańców Luksemburga obowiązkowo wcielano do niemieckiej armii.
Polska poparła Junkera bez entuzjazmu. Nasi dyplomaci pamiętają mu, że wyprosił z posiedzenia eurogrupy Jacka Rostowskiego, kiedy Polska zabiegała o status obserwatora.