Z. nie był obecny na posiedzeniu sądu, reprezentowała go mec. Agata Wantuch. Podkreślała, że udział jej klienta w przestępstwie był marginalny.
Według polskiego prawa można warunkowo umorzyć sprawę, jeśli sprawca nie był wcześniej karany za przestępstwo umyślne, szkodliwość zarzucanych mu czynów nie jest znaczna, a okoliczności jego popełnienie nie budzą wątpliwości.
Gdy przed kilkoma miesiącami Prokuratura Apelacyjna we Wrocławiu skierowała do sądu taki wniosek, argumentowała, że trener sam nie popełnił przestępstwa, a jedynie w nim pomógł. Po sprzedanym meczu Piasta Gliwice został poproszony o przekazanie koperty z pieniędzmi sędziemu. Nie wiedział, co jest w kopercie, ale się domyślał - wynika z ustaleń postępowania.