Już nie będę modelem. Kontrakt z firmą Gucci przepadł, ale przynajmniej mogę w stu procentach skupić się na grze w koszykówce - żartował na Twitterze Gortat, którego czeka w sobotę operacja.
Boli potwornie, ale lepszy nos niż na przykład kolano. Mam wrażenie, że cały czas coś palę, a dym wydycham nosem. Proszę módlcie się, że mi to wszystko poskładają. Chyba potrzebuję więcej środków przeciwbólowych, bo inaczej może być kiepsko - dodał.
Polski koszykarz ma nadzieję, że lekarze szybko postawią go na nogi. Chciałbym nie opuścić żadnego meczu. Operację mam zaplanowaną na sobotę na godz. 8 rano czasu amerykańskiego. Zobaczymy co mi potem powiedzą - zaznaczył.