Sytuacja miała miejsce w sobotę, po badaniach został wypuszczony ze szpitala i noc spędził już w hotelu. Decyzja o tym, czy wystąpi w poniedziałek zapadnie tuż przed rywalizacją - dodał Kęcki.
Czykier chciał w Dausze walczyć o finał, a może nawet coś więcej - mówił.
Mistrzostwa świata skończą się 6 października. Dotychczas Polacy wywalczyli jeden medal - srebrny w rzucie młotem zdobyła Joanna Fiodorow.