Dzisiaj jest pierwszy dzień obowiązkowej nauki zdalnej dla uczniów klas od czwartek do ósmej w szkołach podstawowych. Uczniom w tym zadaniu miał pomagać system Librus, który jednak bardzo szybko się zawiesił.
Ja teraz powinnam mieć angielski, a potem sprawdzian z fizyki, ale od 8 nie działa Librus i nie sądzę, aby zadziałał - pisała o poranku w mediach społecznościowych jedna z uczennic.
Wszystko wskazuje na to, że przed godz. 9 do dziennika chciało zalogować się tak dużo osób - wśród nich nauczyciele, uczniowie i ich rodzice - że system zaczął się zawieszać.
Po godz. 10 do systemu można się było zalogować, choć wciąż niektórzy zgłaszali problemy i opóźnienia. Jak wówczas informowali nas przedstawiciele platformy: "pełna wydolność ma wrócić niebawem". Dotyczyło to też innych systemów dla uczniów, w tym elektronicznego dziennika Vulcan dla szkół podstawowych.