Zadzwonił po właściciela, bo nie mógł wydostać się z posesji, którą chciał okraść
Publikacja: Środa, 9 lutego (11:59)
Aktualizacja: Wtorek, 8 sierpnia (11:00)
Policjanci z Piaseczna pod Warszawą zatrzymali mężczyznę, który okradł posesję w Zalesiu Górnym. 27-latek wszedł na posesję przez ogrodzenie. Po kradzieży nie był w stanie wspiąć się na ogrodzenie, więc zadzwonił do drzwi, by prosić o pomoc właściciela.
Pijany mężczyzna z otwartego garażu zabrał karty do gry, płyty CD i wyprowadził rower - o łącznej wartości ponad tysiąca zł.
Właściciel, gdy zauważył, że jest otwarty garaż i nie ma w nim roweru, powiadomił o policję.
Okazało się, że Paweł A. miał 2 promile alkoholu w organizmie.