"Rzeczpospolita" pisze, że adwokaci często namawiają swoich klientów do ugody z prokuratorem i dobrowolnego poddania się karze. "W Wielkiej Brytanii w takiej sytuacji można liczyć na 1/3 kary mniej. W Polsce różnie z tym bywa. Zdaniem wielu i tak się to jednak opłaca. Korzysta na pewno wymiar sprawiedliwości, bo mniej ma procesów do prowadzenia" - wyjaśnia dziennik. Dodaje, że w przyszłym roku więcej podejrzanych dostanie szansę na ugodę z prokuratorem i wystąpienie do sądu o wymierzenie kary bez przeprowadzania rozprawy. "Ogromna nowela procedury karnej wejdzie w życie w lipcu 2015 r. Z przywileju szybkiego kończenia procesów skorzysta podejrzany o każdy występek, a nie tylko taki, za który grozi do dziesięciu lat pozbawienia wolności" - zapowiada.
- Kidawa-Błońska: Nie lubię słowa: zdrada
- Krzysztof Szpilman: Być sobą, a nie synem Władysława
Rzeczpospolita