Wyniki potwierdzające obecność wirusa ASF inspekcja weterynaryjna otrzymała 31 stycznia. Gospodarstwo, z którego pochodziły zarażone zwierzęta, zostało objęte ograniczeniami. W promieniu 3 km od znalezionego ogniska wirusa rozpoczęły się kontrole w gospodarstwach, dotyczące stosowanych przez rolników zabezpieczeń przed roznoszeniem się wirusa, jak również stanu zdrowia i kondycji trzody.
Powiatowy lekarz weterynarii w Sokółce wyda także stosowne rozporządzenia o obszarze zapowietrzonym i zagrożonym ASF. Mirosław Czech z Wojewódzkiej Inspekcji Weterynaryjnej w Białymstoku poinformował, że na razie jednoznacznie nie ustalono źródła pochodzenia wirusa. Nie wykluczył też, że możliwe jest wykrycie kolejnych ognisk.
Trzecie ognisko ASF wykryto wiele miesięcy po pierwszych dwóch takich przypadkach, które miały miejsce w ubiegłym roku. Dotychczas w Polsce odnotowano 31 przypadków ASF u dzików - wszystkie na Podlasiu.
(bs)