W totemie zainstalowany radar na wysokości półtora metra, który w odległości ok 20-40 metrów wykrywa rowerzystę i mierzy jego prędkość.
Informacja jest przekazywana do sterownika przy skrzyżowaniu, który na podstawie prędkości rowerzysty i czasu trwania zielonego światła wysyła informację zwrotną do urządzenia.
Totem wyświetla informację przez jeden z czterech znaków w kształcie warszawskiej syrenki.
Wśród rowerzystów urządzenia wywołują mieszane uczucia. Bez sensu wydane pieniądze - usłyszeliśmy od jednego z nich.
Ludzie na wszystko narzekają. Fajna sprawa - stwierdziła za to jedna z napotkanych rowerzystek.