Według świadków, borsuka najpierw słychać. Z lasu dobiega przerażające warczenie. Potem zwierzę, szczerząc kły, goni intruzów przez kilkanaście metrów.
Agresywny borsuk widywany jest wieczorami. Mieszkańcy już ochrzcili go mianem diabła z lasu. Ludzie podejrzewają, że z zimowego snu obudziły go odgłosy z pobliskiej budowy.
(mpw)