Jak przekazała rzeczniczka, prawdopodobnie mężczyzna najpierw zabił swoją żonę w jej mieszkaniu, a następnie wrócił do swojego domu i zastrzelił się z broni myśliwskiej.
Zwłoki 70-latka z raną postrzałową znalazł w piątek (5 listopada br.) po południu jego znajomy, który od pewnego czasu nie miał z nim kontaktu. Policjanci wykonujący czynności w tej sprawie weszli także do mieszkania żony mężczyzny, gdzie znaleźli jej ciało z obrażeniami zadanymi najprawdopodobniej ostrym narzędziem - powiedziała Antonowicz.
Dodała, że niebawem zostaną przeprowadzone sekcje zwłok kobiety i mężczyzny, aby poznać powód i czas śmierci. Śledczy sprawdzą również telefony komórkowe zmarłych, co może pomóc w ustaleniu okoliczności tego zdarzenia.