W ostatnim czasie odebraliśmy wiele sygnałów o podszywaniu się pod naszych pracowników. Były przypadki, kiedy nagabywane w ten sposób osoby podpisały jakieś dokumenty, które nasz rzekomy przedstawiciel zabrał później ze sobą - relacjonował w piątek rzecznik Vattenfalla, Łukasz Zimnoch.
Takie przypadki odnotowano przede wszystkim w Katowicach. Oszukane osoby - zwykle w starszym wieku - informowano wcześniej telefonicznie, że pracownik Vattenfalla przyjdzie dokonać aktualizacji umowy lub że np. klient wygrał nagrodę w loterii dla odbiorców prądu. Obydwie informacje są nieprawdziwe - firma nie organizuje takich loterii ani nie aktualizuje w ten sposób umów.
Rzecznik przyznał, że przypadki dostawania się oszustów do mieszkań sposobem "na energetykę" zdarzały się już w przeszłości, kończąc się np. okradaniem starszych osób. Tym razem sytuacja jest inna, bo klientom podsuwano do podpisu dokumenty. To budzi podejrzenia, że może chodzić o deklaracje zmiany dostawcy energii.