Jak podaje "Wyborcza", minister finansów Mateusz Szczurek uznał argumentację prawników z kancelarii Domański Zakrzewski Palinka, że ponieważ wcześniej nie kwestionował prawa toruńskich barów do dotacji, to zmiana interpretacji wiązałaby się z negatywnymi dla nich konsekwencjami, a to naruszałoby konstytucyjną zasadę zaufania obywateli do państwa.
Jakiś czas temu kontrolerzy skarbowi zaczęli skrupulatnie badać sposób wykorzystania dotacji do barów mlecznych. Chodziło m.in. o przyprawy. Posypały się wtedy decyzje nakazujące zwrot dziesiątków tysięcy złotych. Wiele osób protestowało przeciwko nim uznając sprawę za absurdalną.
(mn)