Po tym, jak kierowca stracił panowanie nad samochodem, auto znalazło się w Wierzycy - lewym dopływie Wisły.
Mężczyzna był przytomny, gdy przewożono go do szpitala. Na szczęście nie można mówić o poważnych obrażeniach - przyznają strażacy.
Trwa akcja wyciągania samochodu z rzeki.
(abs)