Do czasu zatrzymania nieuczciwych diagnostów, policjanci udokumentowali prawie 50 takich przypadków. Zatrzymani przyznali się do zarzucanych im czynów. Za popełnione wykroczenia grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności. Wszyscy zostali już objęci policyjnym dozorem i poręczeniem majątkowym od 5 do 15 tys. zł. Sąd zakazał im też wykonywania zawodu. Policjanci uważają sprawę za rozwojową i przesłuchują klientów stacji, którzy korzystali z usług nieuczciwych diagnostów. Ich liczba na razie nie jest jeszcze znana. W innych podobnych przypadkach również klientom stawiano zarzuty.
W styczniu tego roku w ramach śledztwa przeciw nieuczciwym diagnostom ze stacji kontroli w Tychach policjanci i prokuratorzy przesłali do sądu 128 aktów oskarżenia, które objęły 457 osób. Tam w przestępstwie uczestniczyło pięciu diagnostów i dwie kasjerki, oprócz nich za wręczenie łapówek w zamian za fikcyjny przegląd odpowie 450 ich klientów.