Ogień pojawił się na składowisku opon we wtorek około południa. Te specyficzne odpady zmagazynowano przy zakładzie, który zajmuje się przetwarzaniem gumy.
Płomienie bardzo szybko się przenosiły na kolejne pryzmy opon i tym samym pożar błyskawicznie się rozprzestrzenił. Ogień objął powierzchnię około 1000 metrów kwadratowych składowiska, a opony ułożone były w sterty o wysokości blisko 4 metrów. Tak wysoko sięgały płomienie.
"Z uwagi na zagrożenie toksykologiczne spowodowane intensywnym zadymieniem, zaleca się ograniczenie przebywania na otwartym terenie oraz zakrywanie ust i nosa dostępnymi środkami" - ostrzegała okolicznych mieszkańców straż pożarna.
Z ogniem walczyło ponad 20 zastępów straży pożarnej z powiatu opoczyńskiego. Po trzech godzinach udało się opanować pożar.