W dyskusji o przyszłości Halemby brano pod uwagę trzy warianty. Zdaniem specjalistów, odpada raczej likwidacja i łączenie z innymi kopalniami, bo na to nie zgodzą się związki zawodowe. Zostaje pomysł na pozostawienie kopalni ze stopniowymi, rozłożonymi na lata odejściami ludzi. Dzięki temu załoga mogłaby się zmniejszyć z obecnych 5 do około 3 tysięcy. Do tego co pół roku miałaby być analizowana sytuacja ekonomiczna kopalni i na tej podstawie podejmowane decyzje na przyszłość.
A szansą są m.in. nowe pokłady dobrego jakościowo węgla. To ponad 30 mln ton pod obecną elektrociepłownią. Teraz wydobycia tam nie ma, ale w przyszłym roku ten zakład ma być zlikwidowany. Węgiel leży tam w na tyle korzystnym miejscu, że do rozpoczęcia wydobycia nie byłyby potrzebne wielkie nakłady finansowe.