Związkowcy mają sztandary związkowe, wielu z nich ubranych jest w kolejarskie mundury. Mają ze sobą trąbki, gwizdki i syreny. Chcą wręczyć ministrowi infrastruktury petycję ze swoimi postulatami.
Kolejarze zapowiadają, że pikieta to "ostatnie ostrzeżenie dla rządu" przed ogłoszeniem ostrzejszych form protestu - nie wykluczają nawet strajku generalnego.
W połowie sierpnia trzy największe centrale kolejowych związków zawodowych zawiązały komitet protestacyjno-strajkowy. W skład komitetu weszły: Federacja Związków Zawodowych Pracowników PKP, Sekcja Krajowa Kolejarzy NSZZ "Solidarność" oraz Konfederacja Kolejowych Związków Zawodowych.
Demonstranci przejdą ulicami Emilii Plater i Chałubińskiego przed Ministerstwo Infrastruktury. Protest w centrum stolicy ma się zakończyć około godz. 16.
Jutro w stolicy odbędzie się dwa razy większa manifestacja. Od godz. 11 do 14 związkowcy z Solidarności będą demonstrować w okolicach Kancelarii Premiera.