Po zgłoszeniu, które odebrał dyżurny krakowskiej policji, na miejsce dwiema łódkami podpłynęli funkcjonariusze komisariatu wodnego. Ponieważ jelonek był spanikowany, policjanci złapali go za poroże przy pomocy specjalnego chwytaka i w ten sposób pomogli mu dopłynąć do brzegu.
Zwierzę zbadał już myśliwy. Na szczęście okazało się, że jelonkowi nic się nie stało. Ostatecznie wywieziono go do tynieckich lasów.
(mpw)