Prokuratura podejrzewa Witolda D. o przekroczenie uprawnień, a także o działanie na szkodę ministerstwa. Zdaniem śledczych, były wiceminister miał się dopuścić obydwu przestępstw dla korzyści materialnych.
Witold D. był wiceministrem spraw wewnętrznych i administracji w czasach, gdy resortem zarządzał Grzegorz Schetyna. D. odpowiadał przede wszystkim za informatyzację państwa oraz za nadzór nad rejestrami i ewidencjami państwowymi. To już 21 osoba, która usłyszała zarzuty w tak zwanej e-aferze.
Przypomnijmy, że w związku z gigantyczną aferą teleinformatyczną, CBA zatrzymało w ciągu dwóch dni 20 osób. Są wśród nich m.in. wiceprezes GUS-u, naczelniczka Wydziału Zamówień Publicznych w Biurze Dyrektora Generalnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, pracownik Centrum Informatyki Statystycznej i przedstawiciele firm informatycznych.
(mal)