Jak podaje BBC powodów jest kilka. Przede wszystkim sytuacja polityczna - osiem tygodni po wyborach parlamentarnych wciąż nie ma nowego rządu w Pradze. A biorąc pod uwagę, że decyzja o rozmieszczeniu bazy powinna zapaść we wrześniu, czasu jest coraz mniej.
Nie bez znaczenia jest też zdecydowany sprzeciw czeskiego społeczeństwa. USA rozważają zbudowanie pierwszej w Europie bazy tarczy antyrakietowej w Czechach, w Polsce lub na Węgrzech. Amerykańskim ekspertom do sprawdzenia pozostały jeszcze obiekty na Węgrzech.