PE zatwierdził w głosowaniu plenarnym porozumienie osiągnięte wcześniej w tej sprawie z krajami członkowskimi. Eurodeputowani, z których część jest przeciwna obecności uzbrojonych agentów na pokładach samolotów cywilnych, zdołali wpisać do rozporządzenia, że muszą być oni specjalnie przeszkoleni do wykonywania tego rodzaju zadań.
Wprowadzając wspólne standardy bezpieczeństwa lotniczego w UE, eurodeputowani zgodzili się na surowe przepisy, argumentując to istnieniem zagrożeń, które ujawniły zamachy z 11 września.