30 kwietnia upływa ustalony w negocjacjach z amerykańskim rządem termin przedstawienia przez dyrekcję koncernu planu jego restrukturyzacji, który musi być uzgodniony z ewentualnym inwestorem – włoskim koncernem Fiat, związkami zawodowymi i wierzycielami. Jeśli plan zostanie uzgodniona, Chrysler będzie mógł liczyć na kolejną rządową pożyczkę w wysokości 6 miliardów dolarów. Już wcześniej firma otrzymał 4 miliardy dolarów z budżetu.
Obserwatorzy zwracają uwagę na ogromne ryzyku związane z ogłoszeniem przez Chryslera niewypłacalności. Jak twierdzą, Amerykanie mogą się obawiać kupowania samochodów u producenta, który bankrutuje.