"Świat według Tuska"?... Premier wygłaszając swoje pierwsze orędzie wolał stanąć przed kamerami prywatnej firmy produkującej serial "Świat według Kiepskich", bo nie miał zaufania do Telewizji Publicznej. Twierdzi, że produkcja orędzia była tańsza od "darmowego" orędzie w TVP.

"Bo nie mam zaufania do TVP" - tak Donald Tusk odpowiada na pytanie, dlaczego piątkowe wystąpienie premiera w telewizji publicznej wyprodukowała firma zewnętrzna - firma znana z produkcji serialu "Świat według Kiepskich".

Posłuchaj, ile kosztowało orędzie premiera i dlaczego Tusk woli Ferdka Kiepskiego od tańca na lodzie