Nieprzytomnego chłopca znaleźli przed blokiem mieszkańcy osiedla. Wezwali karetkę, ale mimo natychmiast podjętej akcji reanimacyjnej dziecko zmarło.
Jak dowiedział sie reporter RMF FM, rodziców w tym czasie nie było w domu. Wiadomo, że chłopiec leczył się psychiatrycznie.
Funkcjonariusze analizują list pożegnalny. Według nieoficjalnych informacji przyczyną samobójstwa nie były problemy w szkole.