RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

"To nie mogły być hamulce”

Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

<i>Hamulce były po przeglądzie</i> - mówi RMF FM Edward Górski, właściciel autobusów, które zderzyły się rano w Falsztynie koło Nowego Targu. Rannych zostało 30 osób, w tym 15 ciężko.

Rozmawiałem z kierownikiem tej wycieczki, zabrakło tam 3 kilometry do hotelu. Oni już dzisiaj się nigdzie nie ruszają. Wysyłam następne autokary do hotelu, już jutro tam będą, a ludzie zadecydują, czy będzie dalsza wycieczka, czy będziemy wracać do Gołdapi. To już nie ode mnie będzie zależało - powiedział RMF FM właściciel pojazdów.

Pytany o stan techniczny pojazdów, dodał:Absolutnie nie mogły to być hamulce, właśnie w tym akurat autokarze były po przeglądzie. Cały autokar stał parę dni w warsztacie po przeglądzie, to nie ma mowy o jakichkolwiek hamulcach. Po prostu nieostrożność kierowcy. Drugi autokar nie miał żadnego przeglądu. Nie wiem, nie pamiętam dokładnie kiedy, musiałbym w komputer zajrzeć, ale w każdym bądź razie w ostatnich dniach to była przeglądana klimatyzacja. Sprawny technicznie na pewno był, kierowca nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń co do tego autokaru, ani do jednego, ani do drugiego nie było żadnych zastrzeżen.

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: