Oświadczam, że już 10 procent naszych mudżahedinów jest gotowych do przeprowadzenia takich ataków - mówi mułła Hayatullah Chan. Według niego, ten rok dla obcych wojsk w Afganistanie ma być najkrwawszym w historii.
Na razie Talibowie ponoszą porażkę za porażką. Wczoraj zginął czołowy dowódca ekstremistów. Mułła Ghafur i nieokreślona liczba rebeliantów zostali zabici w ataku powietrznym na jego samochód.
W ubiegłym roku w walkach w Afganistanie zginęło ponad 4 tys. osób, w tym około 170 żołnierzy koalicji antyterrorystycznej.