Kierowcy domagają się m.in. większej ochrony policyjnej, szczególnie wieczorem i w nocy. Już teraz nie kursuje aż 117 linii autobusowych, głównie w najbardziej niebezpiecznych imigranckich gettach.
Związkowcy zapowiadają, że strajk ostrzegawczy potrwa do jutra i ostrzegają, że zorganizują kolejne, jeśli władze zignorują ich żądania.