Do zdarzenia doszło w Węgrzcach Wielkich pod Krakowem. Napastników było kilkunastu. W kierunku pociągu relacji Przemyśl-Kraków posypały się kamienie, do jednego z wagonów wpadła i zapaliła się butelka z łatwopalnym płynem.
Kibice Wisłoki Dębica jechali na trzecioligowy mecz z drużyną rezerwową Wisły Kraków.