Najwięcej piasku fale zabrały u nasady półwyspu i w jego środkowej części od strony otwartego morza. Na szczęście napór fal wytrzymała specjalna opaska, ułożona z drucianych koszy wypełnionych kamieniami na wysokość 4 metrów. Gdyby nie ona, fale mogłyby przedrzeć się przez wydmy.
Do końca kwietnia zakończy się usypywanie na nowo plaży od Władysławowa aż do Chałup. Będzie miała wówczas swoją pierwotną 100-metrową szerokość.