Takie obrotu sprawy nie spodziewali się Rosjanie, bo to oni byli faworytami spotkania. Pierwsze dwa sety całkowicie należały do siatkarzy ze Wschodu, Polacy byli wolni i ospali. Przebudzenie nastąpiło w trzecim secie. W czwartym dramatyczna końcówka na korzyść biało-czerwonych, a w tie-breaku podopieczni Raula Lozano nie pozostawili złudzeń siatkarzom z Rosji.
Tak wyszło. Już z pierwszymi trudnościami nasza drużyna sobie nie poradziła. No cóż, gratulujemy drużynie Polski, która pokazała dzisiaj charakter - smętnie zauważył komentator rosyjskiej telewizji. Rosjanie po dwóch porażkach w turnieju nie mają już prawie żadnych szans na awans do strefy medalowej.
A Polska jutro rozegra ostatnie spotkanie drugiej fazy mistrzostw w grupie E, z Serbią i Czarnogórą.