Według policji, która nagrywała rozmowy telefoniczne pomiędzy podejrzanymi, kolarze posługiwali się słownictwem charakterystycznym dla handlarzy środkami dopingującymi.
Cała afera jest jednak niejasna. Jeden z policjantów, którzy przesłuchiwali kolarzy, skazany został na dziesięć miesięcy więzienia w zawieszeniu za sfałszowanie zeznań jednego z zawodników ekipy.
Dodajmy, że proces ekipy Cofidis będzie trwać do 10 listopada.