Lot 0007 z Nowego Jorku do Warszawy miał ponad 6-cio godzinne opóźnienie. Pasażerowie którzy mieli wrócić do Polski czekając na samolot, spędzili na lotnisku ponad 8 godzin. Niektórzy pojawili się tam jeszcze zanim samolot wystartował z Polski. O tym, że W Warszawie nie będą o 9.30 ale o 14.50 nikt nie raczył ich poinformować.
Wojciech Kądziołka rzecznik LOT-u tłumaczy opóźnienie remontem - w Warszawie.
Ale niespełna dwa tygodnie temu rzecznik Portów Lotniczych Jakub Mielniczuk zapewniał mnie, że remont pasa startowego nie będzie powodował opóźnień.