Wiceminister gospodarki Piotr Naimski przyznał, że jest to pierwsza tak wysoka kara, jaką na spółkę nałożył prezes Agencji Rezerw Materiałowych.
"J&S Energy" to znany gracz na rynku paliwowym. Spółką interesowała się prokuratura i komisja śledcza ds. PKN Orlen. Rzekome nieprawidłowości badała w niej też Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, kiedy w dziwnych okolicznościach firma wygrała intratny przetarg na dostawy paliwa do PKP Cargo. Spółka wielokrotnie pojawiała się również w śledztwie ws. mafii paliwowej.