Zacznijmy od bramki. Dobrze, że do gry i formy wrócił w mocnej lidze Artur Boruc. Można mówić o nim dużo, ale wiadomo, że jest w stanie sporo zaoferować w kadrze. Poziom utrzymuje Wojciech Szczęsny. Martwią tylko kłopoty Przemysława Tytonia, który nie dostał nawet zgody PSV na wypożyczenie do Sevilli.
W Betisie cały mecz zagrał wczoraj Damien Perquis, podobnie jak Kamil Glik w Torino. Niestety słabo wygląda w Anderlechcie sytuacja Marcina Wasilewskiego. Cieszy natomiast przeprowadzka Bartosza Salamona do AC Milanu. Jeśli w Mediolanie młody Polak okrzepnie i będzie się uczył, niebawem w kadrze będzie z niego pociecha. Do formy wrócił Sebastian Boenisch. Wczoraj w meczu Bayeru z Borussią grał naprawdę bardzo dobrze, zaliczył asystę, a mógł mieć ich więcej. Niestety świetnych dośrodkowań na bramkę nie potrafił zamienić Kiessling. Boenisch to alternatywa na lewą obronę, ale w razie kłopotów może zagrać z prawej strony. Oczywiście jest jeszcze Łukasz Piszczek, który jednak nabawił się lekkiej kontuzji - z Irlandią może nie zagrać, ale wiadomo, jaki poziom reprezentuje.
Wśród pomocników wybór jest naprawdę niezły. Zacznijmy od Kuby Błaszczykowskiego, choć podobnie jak w przypadku Piszczka rozpisywać się na jego temat nie trzeba. Cieszy naprawdę dobra dyspozycja Adriana Mierzejewskiego. Znów strzelił bramkę dla Trabzonsporu. We Francji po dłuższym czasie trafił Ludovic Obraniak i wyróżniał się w meczu z Valeneciennes. W swoich klubach grają Eugen Polanski i Grzegorz Krychowiak. Po kontuzjach wracają Maciej Rybus i Sławomir Peszko. Jest Kamil Grosicki czy grający w Polsce Paweł Wszołek i Szymon Pawłowski. Pytanie, jak we Włoszech odnajdzie się Rafał Wolski - jeśli będzie dobrze, to i kadra na tym zyska.
Martwi nieco sytuacja z napastnikami. Poza Lewandowskim nadal mamy kłopot. Artur Sobiech w tej rundzie gra na razie słabo. W piątek wszedł na boisko w 88. minucie i nawet nie dostał piłki. Arkadiusz Milik po przeprowadzce do Leverkusen wczoraj zadebiutował w Bundeslidze, ale zagrał tylko 3 minuty. Cieszy dobry występ w meczu z Rumunią Łukasza Teodorczyka. Pytanie, czy w Turcji odnajdzie się Arkadiusz Piech, który na razie mecz z Fenerbachce przesiedział na ławce.
Teraz przed kadrą mecz z Irlandią, ale to marcowe spotkanie z Ukrainą da nam odpowiedź, na co faktycznie stać nas w eliminacjach do mundialu. Rywale zagrają z nożem na gardle, ciekawe jak wypadniemy na ich tle.