Minister nie chciał zdradzić, jakie dokumenty zostały już przekazane. Polska komisja będzie przestrzegała dobrego obyczaju międzynarodowego dotyczącego pozostawiania prac komisji w tajemnicy dopóki nie opublikuje raportu końcowego - podkreślił Miller.
22 listopada - to ma być przełomowa data w śledztwie dotyczącym katastrofy 10 kwietnia. Tego dnia, według wiedzy polskich prokuratorów, wszystkie dowody przejmie prokuratura rosyjska. Obecnie są one w rękach Międzynarodowego Komitetu Lotniczego, który bada przyczyny wypadku. Po przejęciu przez śledczych dokumenty mają one szybciej trafiać do Polski.