Jennifer Aniston prezentuje się na najnowszej okładce magazynu zjawiskowo. Wygląda młodo i promiennie.
Jak przyznaje gwiazda, tytuł "bardzo jej pochlebia". W rozmowie z magazynem podkreśla, że o wygląd zaczęła dbać z początkiem swojej kariery aktorskiej. Wtedy usłyszała od swojego agenta, że jest "zbyt pulchna". Tuczący shake i frytki - moja dieta była wtedy okropna - przyznaje.
W czym tkwi sekret jej urody? Aktywność fizyczna - podkreśla gwiazda. Jennifer Aniston ćwiczy niemal codziennie. Ale podkreśla, że nie jest dla siebie zbyt surowa: czasem nie odmawia sobie bardziej tuczącego jedzenia.
Po raz pierwszy gwiazda "Przyjaciół" została wybrana najpiękniejszą kobietą świata w 2004 roku - kiedy serial cieszył się wielką popularnością.
W zeszłym roku magazyn przyznał tytuł Sandrze Bullock. Wówczas 50-letnia aktorka na wieść o informacji... wybuchła śmiechem. Jak przyznała, jej najważniejszą rolą życia jest bycie matką dla 5-letniego syna Louisa. Bullock w wywiadzie dla magazynu powiedziała też, że dla niej "najpiękniejsi są ci, którzy się nie starają".
Tytuł najpiękniejszych kobiet przyznano w poprzednich latach takim gwiazdom jak m.in. Jennifer Lopez i Lupita Nyong'o.
(mal)