Kilka godzin temu stolicy Hiszpanii eksplodował samochód-pułapka. Do wybuchu doszło na parkingu lotniska w Madrycie. Tuż przed eksplozją władze portu otrzymały telefon z ostrzeżeniem. Według hiszpańskiego radia, zamachu na madryckie lotnisko planowała dokonać baskijska organizacja separatystyczna ETA.
W marcu separatyści ogłosili bezterminowe zawieszenie broni. Organizacja, walcząca od 40 lat o niepodległość Kraju Basków, obwiniana jest o śmierć ponad 800 osób.