Zatrzymani to dwaj mężczyźni w wieku 44 i 50 lat, lekarze publicznych placówek służby zdrowia oraz 49-letnia kobieta, która była lekarzem orzecznikiem ZUS w Lublinie. JProkurator postawił lekarzom szereg zarzutów, m.in. fałszowania dokumentacji, powoływania się na wpływy oraz łapownictwa. Zatrzymanym lekarzom grożą kary do 8 lat więzienia.
Śledztwo w tej sprawie – jak informuje prokuratura - prowadzone jest od ponad roku i sprawa nadal jest określana jako rozwojowa. Przesłuchano już około 350 osób. Zarzuty wyłudzenia świadczeń rentowych postawiono 10 osobom.