Na razie Stefan Horngacher sprawy nie komentuje. Nieoficjalnie w Polskim Związku Narciarskim można usłyszeć, że nie podjął decyzji , bo nie podobają mu się warunki pracy, jakie zaproponowała mu niemiecka federacja. Szkoleniowiec ma kontrakt, który jeszcze analizuje.
Działacze Polskiego Związku Narciarskiego oczekują od Stefana Horngachera konkretnej deklaracji, że zostanie w polskiej kadrze skoczków, jeżeli nie dojdzie do porozumienia z kadrą niemiecką.
Polski Związek Narciarski szuka następcy Austriaka. Głównym kandydatem jest Michal Doleżal. Jego konkurentem natomiast Ronny Hornschuh, który jest autorem sukcesów Killiana Peiera. Ostatnia i rezerwowa opcja to Alexander Pointner.