Ale lekarze nie zamierzają się na to zgadzać, póki nie dostaną wyższych pensji. Minister zdrowia, Ewa Kopacz, zapewnia, że po nowym roku w szpitalach lekarzy nie zabraknie. Na dowód przytacza sytuację na Mazowszu, gdzie kontrakty miało podpisać 95 procent szpitali powiatowych.
Kto będzie nas leczył po 1 stycznia?
Wielki bałagan grozi polskim szpitalom. W przyszłym tygodniu zacznie obowiązywać unijna dyrektywa o czasie pracy lekarzy. Medycy będą mogli pracować tylko 48 godzin w tygodniu, chyba że wyrażą pisemną zgodę na większą liczbę dyżurów.
Tagi:
unia