To nie pierwsze takie zdarzenie. Pół roku temu 81-letniej królowej również grożono śmiercią. Do dziś nie udało się ustalić nadawcy. Jedyny podejrzany w tej sprawie, belgijski artysta, został zwolniony z aresztu. Fabiola nie przestraszyła się wówczas pogróżek, a nawet pozwoliła sobie na oryginalny żart. Na paradzie z okazji święta narodowego pojawiła się z jabłkiem, dając do zrozumienia, że jest celem dla zamachowcy.
W przeciwieństwie do królowej policja traktuje pogróżki poważnie. Rządowe agencje antykryzysowe rozważają, czy trzeba wprowadzić dodatkowe środki bezpieczeństwa. Pałac królewski nie komentuje sprawy.