Część polityków opozycji zwracało w mediach uwagę, że duża liczba szczepień w Rzeszowie może mieć związek z wyborami prezydenta tego miasta, które odbyć się mają 9 maja.
Poseł KO Dariusz Joński informował w sobotę, że w stolicy Podkarpacia można było w piątek zaszczepić się bez rejestracji. Informacje te zdementował w poniedziałek szef kancelarii premiera, odpowiedzialny za program szczepień Michał Dworczyk.
Doniesienia o Rzeszowie i procencie zaszczepionych mieszkańców tego miasta NIE są prawdziwe. Wszystkie regiony szczepią się w podobnym tempie - napisał na Twitterze.
Potwierdził to także podczas dzisiejszej konferencji prasowej. To są kłamstwa, wynikają albo z niewiedzy albo ze złej woli - powiedział Dowrczyk.
Dodał, że 17 proc. mieszkańców Podkarpacia jest zaszczepionych. Wg Dworczyka rozmieszczenie punktów na Podkarpaciu powoduje, że mieszkańcy części regionu i pobliskich powiatów korzystają ze szczepień w Rzeszowie. Jedna z placówek ma siedzibę w Rzeszowie i zamawia preparaty także do punktów szczepień w regionie.
Do sprawy odniósł się w oświadczeniu również prezes Centrum Medycznego Medyk z Rzeszowa Stanisław Mazur. W komunikacie można przeczytać, że placówka w Wielki Piątek otrzymała zamówione wcześniej szczepionki Było to 2 tys. dawek preparatu Pfizer.
W Wielki Piątek i Wielką Sobotę kilkadziesiąt osób, w tym dyrektorzy, pracowali od godz. 6.00 do 22.00. Szczepiliśmy w kilku miejscowościach Podkarpacia. Wszędzie tam szczepienia odbywały się zgodnie z prawem i kolejnością Narodowego Programu Szczepień. Szczepiliśmy nie tylko osoby 60 plus, ale także młodszych - przedstawicieli grupy 0, 1B oraz 1C. Byli to m.in. nauczyciele, studenci medycyny, medycy, strażacy, pracownicy więzień, służby granicznej, policjanci i wojskowi. W kolejce stali więc też młodzi, ale uprawnieni. Był porządek.
Jak zaznaczył prezes Medyka, w Rzeszowie w punkcie przy ul. Rejtana (stąd też pochodziły zdjęcia kolejki osób, fotografie zamieszczane były w mediach) zaszczepionych zostało w sobotę ok. 4080 osób. Większość z nich była zarejestrowana - dodał.
Mazur przyznał, że placówka oferowała też możliwość szczepienia bez rejestracji, ale zgodnie z wystawionymi skierowaniami. Wszystko w zgodzie z prawem, procedurami i sekwencją Narodowego Programu Szczepień - zadeklarował.
Prezes Medyka zaznaczył, że w regionie jest coraz mniej chętnych osób 60 plus do szczepień, dlatego placówka, na miniony piątek i sobotę, zrobiła zapisy dla osób 55 plus.
Po to, aby szczepionka nie zalegała na święta, podczas gdy wokół pandemia, a śmiertelność w województwie duża. Nie rozumiemy spotykających nas insynuacji. Podkreślamy raz jeszcze - do zaszczepienia się nie była konieczna rejestracja, ale konieczne było uzyskanie skierowania. Jeżeli wśród zaszczepionych osób znalazły się osoby poniżej 60. roku życia, a nieuprawnione jednocześnie na innej podstawie, wynikało to wyłącznie z troski o wykorzystanie wszystkich rozmrożonych szczepionek i niedopuszczenia do ewentualnej utylizacji - napisał Mazur.
Prezes Medyka przypomniał, że kilka tygodni temu Podkarpacie było na przedostatnim miejscu w Polsce pod względem liczby szczepień wykonanych na województwo. Zapowiedział, że we wtorek do placówki dotrze kolejna partia szczepionek, którymi szczepieni będą pracownicy 33 dużych zakładów pracy.
W najbliższym tygodniu uruchamiamy wspólnie z Urzędem Miasta Rzeszowa szczepienie w hali na Podpromiu, co da nam nowe, ogromne możliwości, w tym obsługę metodą drive-thru - napisał Mazur.