W przypadku odmowy szantażyści mieli groźbami zmuszać kibiców do zachowania całkowitej ciszy w czasie spotkań Wisły. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że jeden z prezesów musiał zatrudnić ochroniarzy, a szefowi innego krakowskiego klubu podpalono samochód.
Klub Wisły Kraków szantażowany
Darmowe bilety, korzystanie z usług wskazanych firm cateringowych, a jak nie to w czasie meczów trybuny będą cichły – tak szantażowany był klub Wisły Kraków. Jak dowiedział się reporter RMF FM, szantażystami mieli być… kibice.