RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Jarosław Kaczyński: Nie sądzę, żeby doszło do rozłamu w PiS

Publikacja: Czwartek, 8 listopada (16:06) Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

<i>Może dojść do jakiegoś drobnego pęknięcia, natomiast nie widzę teraz przesłanek do większego rozłamu</i> - tak Jarosław Kaczyński widzi przyszłość swojej partii po buncie trzech wiceszefów.

Ustępujący premier zapowiedział na konferencji prasowej, że jeśli Kongres Prawa i Sprawiedliwości go poprze, to będzie współpracował w kierownictwie z tymi, których chce tam mieć, a nie z tymi, których nie chce. Ja nie mam zamiaru naraz być dyktatorem, który zawsze za wszystko odpowiada – wedle mediów; i jednocześnie musieć się liczyć z tym, że ktoś ma właśnie zły dzień, fatalny humor, musi pojechać na ryby - stwierdził.

Na pytanie, czy sprawą trzech posłów PiS, którzy zrezygnowali z funkcji wiceprezesów partii - Ludwika Dorna, Pawła Zalewskiego i Kazimierza Ujazdowskiego - powinien zająć się sąd partyjny odpowiedział, że chce dać im jeszcze więcej czasu. Szczególnie temu najwyższemu - podkreślił premier.

Z zasiadania w Komitecie Politycznym PiS zrezygnowali minister transportu Jerzy Polaczek i poseł Piotr Krzywicki. Jak poinformowali, rezygnacja jest „formą solidarności” z autorami memoriału do prezesa Kaczyńskiego.

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: