Wprowadzenie takiego programu ma przede wszystkim przynieść oszczędności. I tak polski konsul będzie mógł wydawać wizy Ukraińcom czy Gruzinom udającym się do Paryża lub Berlina, natomiast belgijski konsul wyda wizę np. obywatelowi Konga, który chce studiować w Krakowie. Polska będzie mogła pozamykać wiele placówek w Afryce czy Ameryce Łacińskiej.
To także ułatwienie dla obywateli kraju starającego się o wizę Schengen. Ukraińcy ze Lwowa będą mogli składać wszystkie wnioski w polskiej placówce.
Jest też możliwość łączonych placówek - w jednym miejscu będą siedzieć konsulowie z kilku krajów i załatwiać sparwy pod jednym dachem. Wówczas będzie można dzielić się kosztami utrzymania wspólnego konsulatu.