Palestyńczycy oświadczyli, że zabiją porwanego żołnierza jeśli Izrael do jutra rano nie rozpocznie zwalniania palestyńskich więźniów. Sytuacja musi być jasna i przejrzysta, a w pierwszej kolejności powinni wypuścić z izraelskich więzień palestyńskie kobiety i dzieci - mówi jeden z liderów Hamasu.
Wszystko wskazuje więc na to, że sytuacja na pograniczu palestyńsko-izraelskim zaogni się jeszcze bardziej.